Przyczynienie się do szkody

Przyczynienie się do szkody (Art. 362 K.C.) – kiedy 100% szkody nie oznacza 100% odszkodowania?

Kiedy 100% szkody nie oznacza 100% odszkodowania?

W procesie likwidacji szkody, zwłaszcza po wypadku komunikacyjnym, poszkodowani często zakładają, że skoro ustalono sprawcę, otrzymają pełne odszkodowanie za poniesioną szkodę. Niestety, ubezpieczyciele bardzo często sięgają po argument przyczynienia się poszkodowanego, na podstawie którego obniżają proponowane świadczenie – czasami nawet o 50% lub więcej.

Czym jest owo przyczynienie i czy zakład ubezpieczeń zawsze ma rację, stosując tego rodzaju praktykę? Podstawą prawną jest art. 362 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964r. kodeks cywilny  zgodnie, z którym jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron.

Co to jednak znaczy odpowiedniemu? Jak pokazuje  orzecznictwo sądów, w tym  Sądu Najwyższego, nie jest to prosta matematyka, a ubezpieczyciele często nadużywają tej instytucji.

Czym jest przyczynienie się poszkodowanego? (Art. 362 k.c.)

Zgodnie z art. 362 k.c., jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron.

Samo pojęcie przyczynienia się nie ma ścisłej definicji ustawowej. W praktyce oznacza to, że oceniamy, czy zachowanie poszkodowanego miało wpływ na to, że do szkody w ogóle doszło, lub na to, że jej rozmiary są większe, niż byłyby bez tego zachowania.

W orzecznictwie przyjmuje się, że przyczynienie się to każde zachowanie (działanie albo zaniechanie) poszkodowanego pozostające w normalnym związku przyczynowym ze szkodą, za którą ponosi odpowiedzialność inna osoba.

(wyrok SN z 11.06.2024 r., II CSKP 2357/22, LEX nr 3724679; wyrok SN z 14.03.2019 r., I PK 260/17, OSNP 2019/10, poz. 121; wyrok SN z 16.03.2018)

Jeśli zachowanie poszkodowanego stanowi wyłączny powód powstania szkody, nie można mówić o przyczynieniu się. W takim przypadku sam poszkodowany jest sprawcą szkody.

„Konstrukcja przyczynienia ma zastosowanie wówczas, gdy zachodzi zbieg przyczyn i nie da się dostatecznie wyodrębnić tej z nich, którą można przypisać samemu poszkodowanemu”.

wyrok SN z 19.05.2016 r. V CSK 552/15.

Wina poszkodowanego a zasada ryzyka – kluczowe rozróżnienie

To, w jaki sposób sąd ocenia zachowanie poszkodowanego, zależy od zasady, na jakiej oparta jest odpowiedzialność sprawcy.

  • Gdy odpowiedzialność opiera się na zasadzie winy (art. 415 k.c.):

Aby mówić o przyczynieniu, musimy wykazać winę po stronie poszkodowanego Musiał on zachować się w sposób, którego można mu zarzucić.

  • Gdy odpowiedzialność opiera się na zasadzie ryzyka (art. 436 k.c. – wypadki komunikacyjne):

Tutaj sytuacja jest inna. Do zastosowania art. 362 k.c. wystarczy obiektywna nieprawidłowość (niewłaściwość) zachowania się poszkodowanego. Nie musimy udowadniać mu winy.

Przykład: Dziecko wbiegające na jezdnię. Dziecku poniżej 13. roku życia nie można przypisać winy. Jednak jego zachowanie (wbiegnięcie na drogę) jest obiektywnie nieprawidłowe i stanowi przyczynienie się, co może uzasadniać zmniejszenie (miarkowanie) odszkodowania.

Najczęstsze przykłady przyczynienia się do szkody w praktyce

Ubezpieczyciele najczęściej powołują się na przyczynienie w następujących sytuacjach:

  • Pasażer: Świadoma jazda z nietrzeźwym lub będącym pod wpływem środków odurzających kierowcą,
  • Kierowca/Pasażer: Niezapięcie pasów bezpieczeństwa,
  • Kierowca: Przekroczenie dozwolonej prędkości, używanie telefonu komórkowego podczas jazdy (nawet jeśli to nie on był głównym sprawcą kolizji,
  • Motocyklista: Jazda bez kasku,
  • Pieszy: Wtargnięcie na jezdnię, brak odblasków poza terenem zabudowanym po zmroku,
  • Rowerzysta: Jazda bez wymaganego oświetlenia,
  • Poszkodowany: Zaniechanie lub odmowa leczenia i rehabilitacji, co prowadzi do pogłębienia skutków urazu.

Przyczynienie się do szkody to nie ma matematyka. Najnowsze orzecznictwo Sądu Najwyższego (Tabela)

Ubezpieczyciele często stosują uproszczenie: „stwierdzamy 30% przyczynienia, więc redukujemy świadczenie o 30%”. Najnowsze wyroki Sądu Najwyższego stanowczo sprzeciwiają się takiemu automatycznemu podejściu.

Sąd, oceniając przyczynienie, nie jest związany prostą matematyką. Musi wziąć pod uwagę całokształt okoliczności i każdą sprawę rozpatrywać indywidualnie.

Poniższa tabela przedstawia kluczowe wyroki SN z lat 2022-2023, które kształtują obecne podejście do art. 362 k.c.

SygnaturaKluczowe zagadnienieWnioski dla poszkodowanego
II CSKP 256/23 z dnia 21 stycznia 2025r.Ocena stopnia przyczynieniaSąd Najwyższy uznał, że ustalenie 40% przyczynienia dla poszkodowanego, który jechał z nadmierną prędkością i nie zachował ostrożności, jest prawidłowe.
I CSK 1905/23 z dnia 17 kwietnia 2024r.Margines swobody sąduSąd ma pewien „margines swobody” w ocenie stopnia przyczynienia. Musi wziąć pod uwagę całokształt okoliczności, w tym indywidualne cechy poszkodowanego.
II CSKP 333/22

I ACa 655/13

Przyczynienie ≠ ObniżenieSąd nie może automatycznie obniżyć odszkodowania o procent przyczynienia. Musi ocenić m.in. stopień winy obu stron i motywy działania poszkodowanego.
II CSKP 1433/22 z 19 października 2023r.Obniżenie to prawo, nie obowiązekSamo stwierdzenie przyczynienia jest tylko warunkiem wstępnym. Sąd może (a nie musi) obniżyć świadczenie. Nawet jeśli ustali przyczynienie, może wcale nie obniżyć odszkodowania, jeśli uzna to za słuszne.

Jak widać na przykładzie powyższego orzecznictwa podkreśla się konieczność ochrony osób poszkodowanych przy jednoczesnym odejściu od praktyki automatycznego i matematycznego obniżenia odszkodowania. Stwierdzenie przyczynienia to tylko jeden z aspektów, które zarówno ubezpieczyciela, jak i sądy powinni brać pod uwagę szacując wysokość odszkodowania.

Jak słusznie podkreślił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 października 2023r.w sprawie II CSKP 1433/22:

„Samo przyczynienie nie przesądza zmniejszenia obowiązku szkody, a stopień przyczynienia nie jest bezpośrednim wyznacznikiem zakresu tego zmniejszenia, gdyż w jakim stopniu należy to uczynić, decyduje sąd w procesie sędziowskiego wymiaru odszkodowania w granicach wyznaczonych przez art. 362 kc”.

Z orzeczeniami Sądu najwyższego można się zapoznać w bazie orzeczeń.

A jak wygląda ta kwestia w praktyce Kancelarii? Przyczynienie się za brak pasów

Z przypadkiem konieczności kwestionowania  przyczynienia miałem do czynienia wielokrotnie. Natomiast poniższa sprawa wskazuje znaczne przyczynienie które forsował ubezpieczyciel. W skrócie.  Poszkodowany nie miał zapiętych pasów. Zgodnie z opinią biegłych gdyby pasy były zapięte ryzyko uszczerbku to zaledwie 5 %. Zatem ubezpieczyciel stał na stanowisku, ze przyczynienie wynosi równe 95 procent.

Sąd Rejonowy w Radomiu (IC 73/2021) uzasadnieniu orzeczenia z dnia 5 maja 2023r wskazał:

W orzecznictwie słusznie przyjmuje się, że o tym czy obowiązek naprawienia szkody należy zmniejszyć ze względu na przyczynienie się, a jeżeli tak, w jakim stopniu należy to uczynić, decyduje sąd w procesie sędziowskiego wymiaru odszkodowania. Decyzja o obniżeniu odszkodowania jest uprawnieniem sądu, a rozważenie wszystkich okoliczności, in casu, w wyniku oceny konkretnej i zindywidualizowanej – jego powinnością. Jednak odstąpienie od stosowania art. 362 k.c. mimo przyczynienia się poszkodowanego, powinno być w praktyce rzadkością (vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia 2022 r., I CSK 2469/22, LEX nr 3369574).

W konsekwencji Sąd za nielogiczne uznał przyjęcie przez Ubezpieczyciela 95% przyczynienia się do powstania szkody poprzez zaniechanie zapięcia pasów przez poszkodowanego. Sąd ustalił przyczynienie się na poziomie 40 procent.

Tutaj w tej sprawie okazało się to o tyle istotne, ze tak jak wskazałem powyżej opinia biegłego sądowego z zakresu rekonstrukcji wypadków wyraźnie wskazała, że prawdopodobieństwo wystąpienia urazu przy zapiętych pasach wynosiło zaledwie 5 procent. Stąd tez ubezpieczyciel forsował  tezę o 95 procentowym przyczynieniu się powoda do szkody i tym samym matematycznie świadczenie obniżył o tą kwotę.

Przyczynienie się do szkody (Art. 362 K.C.)

Ciężar dowodu – kto musi udowodnić przyczynienie?

Zgodnie z ogólną zasadą (art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne.), to ubezpieczyciel musi udowodnić, że poszkodowany przyczynił się do szkody.

Jeśli ubezpieczyciel twierdzi, że poszkodowany nie miał zapiętych pasów i tym samym przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody to musi to wykazać. W takim przypadku z reguły ubezpieczyciel wnioskuje o powołanie biegłego. Co istotne taki wniosek powinien być poparty np. ustaleniami poczynionymi w postępowaniu przygotowawczym.

O tym, jak walczyć o pełne zadośćuczynienie za utratę zdrowia, piszemy więcej w naszym artykule o szkodach osobowych.

Przyczynienie się do szkody – podsumowanie

Instytucja przyczynienia się poszkodowanego (art. 362 k.c.) jest jednym z najczęstszych narzędzi używanych przez zakłady ubezpieczeń do obniżania odszkodowań. Jakkolwiek instytucja przyczynienia się poszkodowanego jest zasadna to należy jednak pamiętać, że:

  • ciężar dowodu leży po stronie ubezpieczyciela.
  • procent przyczynienia nie jest automatycznie równoznaczny z procentem obniżenia świadczenia.
  • Sąd ma prawo, a nie obowiązek, obniżyć odszkodowanie po przeanalizowaniu wszystkich okoliczności sprawy.

Jeśli ubezpieczyciel drastycznie obniżył Twoje świadczenie, powołując się na przyczynienie, nie oznacza to, że jego decyzja jest ostateczna. Warto ją zakwestionować, powołując się na bogate orzecznictwo Sądu Najwyższego. Zapraszamy także do kontaktu z naszą kancelarią.

Pomożemy uzyskać odpowiednie odszkodowanie. Nasza kancelaria specjalizuje się w tego typu sprawach.

Przyczynienie się do szkody

Q&A: Najczęściej zadawane pytania

Nie wiesz od czego zacząć? Zajrzyj do naszego Q&A – zebraliśmy tu wszystkie najważniejsze informacje dla Ciebie.

Czy jeśli jechałem z pijanym kierowcą, ale sam byłem trzeźwy, to dostanę odszkodowanie?

Tak, ale trzeba się liczyć z tym, że może zostać ono obniżone.

Jeśli poszkodowany wiedział (lub powinien był wiedzieć), że kierowca jest pod wpływem alkoholu, a mimo to zdecydował się na jazdę, jest to klasyczny i rażący przykład przyczynienia się do szkody. Sąd oceni, w jakim stopniu należy obniżyć świadczenie.

Ubezpieczyciel obniżył mi zadośćuczynienie o 50%, bo nie miałem zapiętych pasów. Czy to słuszne?

Niekoniecznie.

Po pierwsze, ubezpieczyciel musi udowodnić, że pasy faktycznie były niezapięte. Po drugie, musi udowodnić związek przyczynowy – tj., że gdyby pasy były zapięte, Twoje obrażenia byłyby mniejsze lub  ogóle by do nich nie doszło. Po trzecie, nawet jeśli to udowodni, obniżka o 50% jest uznaniowa. Zgodnie z wyrokiem SN II CSKP 1235/22, sąd nie powinien stosować takiego automatyzmu.

Miałem wypadek na motocyklu i nie miałem kasku. Czy to przyczynienie?

Tak. Jazda motocyklem bez kasku jest wskazana jako przykład przyczynienia się. Co istotne w Polsce istnieje obowiązek jazdy w kasku. Brak kasku jest świadomą decyzją osoby wsiadającej na motocykl.

Czy jeśli odmówiłem operacji po wypadku, to ubezpieczyciel może mi obniżyć świadczenie?

Tak. Jednym z przykładów przyczynienia się jest „brak leczenia lub rehabilitacji po wypadku”. Poszkodowany ma obowiązek minimalizowania szkody. Jeśli nieuzasadniona odmowa leczenia doprowadziła do pogorszenia stanu zdrowia, ubezpieczyciel może obniżyć świadczenie adekwatnie do tego, o ile szkoda się przez to zwiększyła.

Przeczytaj również:

Paweł Pokorski
radca prawny

Zdjęcie: Pixabay, Artyom Kulakov

***

Wypadek z udziałem hulajnogi elektrycznej

Wyobraź sobie, że wracasz z pracy, a nagle na ścieżce rowerowej potrąca Cię albo co gorsza twoje dziecko rozpędzona hulajnoga elektryczna. To coraz częstszy scenariusz, a pytanie, które pojawia się w głowie poszkodowanego, brzmi: kto zapłaci za szkody?

Odpowiedzialność za wypadek z udziałem hulajnogi to złożony problem prawny, który nie zawsze jest tak oczywisty, jak mogłoby się wydawać [Czytaj dalej…]

W czym mogę Ci pomóc?

Na blogu jest wiele artykułów, w których dzielę się swoją wiedzą bezpłatnie.

Jeżeli potrzebujesz indywidualnej płatnej pomocy prawnej, to zapraszam Cię do kontaktu.

Przedstaw mi swój problem, a ja zaproponuję, co możemy wspólnie w tej sprawie zrobić i ile będzie kosztować nasza praca.

Paweł Józef Pokorski

radca prawny

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Kancelarię Radcy Prawnego Paweł Józef Pokorski w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły: polityka prywatności.

    Podobne artykuły

    Przewijanie do góry